Blog > Komentarze do wpisu

Zwierzęta nocy - Życiowy wybór

(Nocturnal Animals, 2016)

Reżyseria: Tom Ford

Scenariusz: Tom Ford

Grają (ci istotni): Amy Adams, Jake Gyllenhaal, Michael Shannon, Armie Hammer, Laura Linney, Andrea Riseborough, Michael Sheen, Jena Malone

7/10

Bardzo porządny, nieoczywisty, thriller o interesującej konstrukcji, który nieco przypomina estetyką "Neon Demon", ale o ile w filmie Refna efekty wizualne są głównym tematem, o tyle w filmie Forda ostro umalowana i oszczędna w słowach główna bohaterka to tylko przykuwająca uwagę otoczka głównej historii. Oglądamy wiec film o kobiecie, która czyta książkę, a dwie przeplatające się opowieści w niezwykły sposób na siebie wpływają. Od samego początku widz wie, że rzeczywistość i powieść wzajemnie się ze sobą wiążą, ale w trakcie filmu musi wykombinować na czym ten związek polega. Nie jest on może aż tak pokręcony, jak w błyskotliwym "Przypadku Harolda Cricka", ale i tak ciekawy.

Tom Ford, światowej sławy projektant i dyktator mody, filmy robi z zamiłowania i wychodzi mu to doskonale. "Zwierzęta nocy" to drugi, który napisał i wyreżyserował. Siedem lat temu "Samotny mężczyzna" tez debiutował w Wenecji, a grający tam główna rolę Colin Firth dostał na festiwalu nagrodę aktorską, a potem zgarnął jeszcze nagrodę BAFTA, Złoty Glob i oscarową nominację. Ten film z kolei w tym roku wyjechał z Wenecji z Grand Prix Jury i gdzieniegdzie przebąkuje się, że może pomoc Amy Adams w zgarnięciu Oscara, choć na dobra sprawę, co najmniej dwie inne role przykuwają uwagę (Gyllenhaal, Shannon), a i cała zgraja fajnych aktorów w epizodach bardzo filmowi pomagają.

Scena warta uwagi:

Śmieszne są obie sceny w muzeum, które chyba przekonują główna bohaterkę, że jej wybór nie był właściwy. Słusznie?

niedziela, 04 grudnia 2016, kubadybalski

Polecane wpisy