Blog > Komentarze do wpisu

Na pokuszenie – Południowa gościność

(Beguiled, 2017)

Reżyseria: Sofia Coppola

Scenariusz: Sofia Coppola na podstawie „A Panted Devil” Thomasa P. Cullinana

Grają (ci istotni): Nicole Kidman, Kirsten Dunst, Elle Fanning, Colin Farrell

7/10

Emocjonujący film, który mieści się gdzieś pomiędzy thrillerem, horrorem, czarną komedią, a filmem historycznym, o żołnierzu Północy, który w czasie wojny secesyjnej, ranny, trafia przypadkiem do położonej gdzieś w Wirginii szkoły dla dziewcząt. A że dyrektorka, nauczycielka, oraz dziewczęta mężczyzny na dobre nie widziały od dłuższego czasu, zaczynają się podchody z różnych stron. Sztywna hierarchia w miejscu, które sprawia wrażenie na odcięte od świata (niby trwa wojna, ale w tym miejscu obecna jest głównie w postaci odległych, choć codziennych wybuchów i pustki, którą zaburzają tylko przechodzące od czasu do czasu drogą oddziały żołnierzy) zostaje zaburzona. Dziewczęta nieco się rozzuchwalają. Przybysz nie ma zamiaru po wyleczeniu ran podziękować i ruszyć w swoją drogę. Ale od samego początku można podejrzewać, że dyrektorka w niejednym piecu pichciła pieczywo i nie z takimi sytuacja mi sobie radziła.

Film trzyma w napięciu, bo Coppola tak opowiada całą historię, że więcej każe się domyślać, niż mówi wprost. O przeszłości głównych bohaterów widz dowiaduje się niewiele, trochę przypadkiem i nie dowie się co się będzie działo dalej. Początek i koniec filmu są do siebie bardzo podobne, tak, jakby to co pomiędzy, właściwie się nie zdarzyło. A skoro tak, to można się tylko domyślać jak wiele przeszły główne bohaterki przed i po. „Na pokuszenie” to ekranizacja powieści sprzed pół wieku, którą zresztą już raz sfilmowano w latach 70-tych z Clintem Eastwoodem w roli głównej. Tamten film był brutalny i opowiedziany z męskiego punktu widzenia. Wersja Coppoli różni się i chyba wyszło jej to na dobre (zarówno filmowi, jak i samej Coppoli, która dostałą w Cannes nagrodę za reżyserię). Na ten film warto też iść dla Nicole Kidman, która im starsza, tym lepsza.

Scena warta uwagi:

Podobała się recenzentowi „Guardiana” i miał rację. Kolacja, gdy miss Martha w kilku zdaniach sprowadza na ziemię rozentuzjazmowaną Edwinę. Mistrzostwo.

P.S. Plakat jest świetny.



niedziela, 10 września 2017, kubadybalski

Polecane wpisy