Blog > Komentarze do wpisu

Vice – Warlord

(Vice, 2018)

 

Reżyseria: Adam McKay

Scenariusz: Adam McKay

Grają (ci istotni): Christian Bale, Steve Carell, Amy Adams, Jesse Plemons, Sam Rockwell, Naomi Watts

7/10

Film w gwiazdorskiej obsadzie z popisową rolą Christiana Bale’a, którym reżyser i scenarzysta Adam McKay mógłby z powodzeniem zawstydzić Olivera Stone’a i Spike’a Lee razem wziętych. „Vice” to filmowa biografia Dicka Cheneya, republikańskiego urzędnika, potem kongresmena, potem biznesmena branży zbrojeniowej, a w końcu (w tej roli go znamy) wiceprezydenta u George’a Busha juniora. Cheney w filmie McKaya to czyste zło. Polityk, który władzę wykorzystuje nawet nie dla pieniędzy, ale dla zdobycia jeszcze większej władzy. To Cheney, jak sugeruje nam film, w praktyce rządził Ameryką przez osiem bushowych lat, to on podejmował decyzje po zamachach 9/11 i to w istocie wywołał wojnę w Iraku. W całym filmie jest jedna (słownie: jedna) scena, w której tytułowy bohater okazuje serce (w przenośni, bo dosłownie też okazuje). W dodatku, żeby nie zdradzać, ma to potem konsekwencje.

McKay to w Hollywood postać specyficzna. To człowiek, który znany był z tego, że pisał i reżyserował komedie z Willem Ferrellem. Aż kilka lat temu nakręcił „Big Short”, świetny dramat o przyczynach krachu na rynku kredytów hipotecznych w USA, który przerodził się w gigantyczny kryzys finansowy. Film był tak zjawiskowo i nowatorsko opowiedzianą historią, że McKayowi przyniosło to Oscara za scenariusz. „Vice” jest opowiadany w podobny sposób. Można się pogubić w wątkach, ale nie ominie was atmosfera filmu. Rzecz w tym, że film nawet nie sili się, na jakiekolwiek cieniowanie, próbę ważenia racji, etc. Cheney to według McKaya diabeł i tyle. Fakt, że jest to paszkwil wybitnie efektowny.

Scena warta uwagi:

Z przyjemnością patrzy się na wszystkie chrząknięcia, tiki, mruknięcia które Bale daje swojemu Cheneyowi. To doskonała rola. Co prawda Liz Cheney, córka byłego wiceprezydenta, dziś kongresmenka z Wyoming, zapytana o film, odparła, że „Bale miał okazję wreszcie zagrać prawdziwego superbohatera i totalnie to spartolił”. Ale cóż, bezczelność odziedziczyła po tacie.

Ściąga oscarowa

1. Roma 8/10
2. Green Book 8/10
3. Narodziny gwiazdy 7/10
4. Vice 7/10
5. Czarne Bractwo. BlacKkKlansman 3/10

Do obejrzenia: „Bohemian Rhapsody", „Czarna pantera", „Faworyta".

wtorek, 05 lutego 2019, kubadybalski

Polecane wpisy